ABC Dog handlingu

"Dog handling, czyli sztuka wystawiania psów"

Wystawy psów rasowych, organizowane przez organizacje zrzeszone w FCI, jak Związek Kynologiczny w Polsce mają wielorakie znaczenie. Z perspektywy hodowców będących członkami związku stanowią kwalifikację, umożliwiającą zdobycie uprawnień reproduktora oraz suki hodowlanej, będące minimalnym wymogiem dopuszczającym psa do rozrodu. W zależności od rasy zwykle musi on spełnić dodatkowe kryteria (licencja hodowlana, testy psychiczne, wyszkolenie, certyfikaty zdrowotne). Właściciela psa, który pierwszy raz prezentuje swoje zwierzę na wystawie motywują ku temu różne pobudki. Wiele osób chce pisząc kolokwialnie "spróbować" i zobaczyć "jak to się je".


Zwykle pierwsza wystawa kończy się wielką radością bądź zupełnym rozczarowaniem, w zależności od tego, jaki będzie werdykt sędziego (zawsze niepodważalny). Następnym aspektem wystaw psów rasowych jest publiczność, dwojako traktowana przez wystawców. Wielu z nich uważa, że de facto stanowi nieco niepotrzebny dodatek, który przeszkadza w ocenie psów. Jednakże należy pamiętać, że jednym ze statutowych obowiązków Związku Kynologicznego jest propagowanie pozytywnego wizerunku psa rasowego, bynajmniej nie tylko wśród jego członków.

Oprócz możliwości zdobycia uprawnień hodowlanych pies wystawiany w poszczególnych klasach wystawowych (baby, puppy, szczeniąt, młodzieży, pośrednia, otwarta, championów, użytkowa i weteranów - podzielone ze względu na wiek zgłoszonego psa bądź posiadane przez niego tytuły lub certyfikat użytkowości) walczy o zdobycie różnorakich wniosków, jak choćby CWC (wniosek na Krajowego Championa Piękności), CACIB (wniosek na Międzynarodowego Championa Piękności), które w odpowiedniej ilości i zdobyte w odstępach czasowych umożliwiają zdobycie tytułów takich jak np Champion Polski lub Interchampion. Wszystkie zasady zgłaszania psów do poszczególnych klas wystawowych oraz tytułów, które mogą zostać na nich przyznane są opisane w "Regulaminie wystaw psów rasowych" dostępnych na stronie internetowej ZKwP.

 Hitt Dog - Dog Handling 

DOUBLE CACIB ARAD (Romania): 1dzień: bullmastiff, champion class: BEAUTY Zimowa Aura - exc.1,
CAC, CACIB, BOS and BOB - New Romanian Champion

Z perspektywy początkującego wystawcy lub widza umiejętności, które pies musi posiadać mogą wydawać się banalne (bieganie po okręgu oraz po prostej, pozycja wystawowa, badanie zębów oraz jąder), szczególnie względem trudnych regulaminów szkoleniowych. Jednak oglądając prezentację poszczególnych psów łatwo odnieść wrażenie, nawet patrząc niewytrawnym okiem, który pies wraz z handlerem tworzą jedność, będąc w harmonii i doskonale współgrając w ringu. Wypracowanie psa pod względem szkoleniowym do takiego poziomu wymaga regularnego treningu przez około 6 miesięcy, który oczywiście jeśli jest rozpoczęty z młodym i "nie zepsutym" psem, który w dodatku posiada ku temu predyspozycje jest dużo bardziej efektowny.

Na efektowny handling składa się wiele czynników, wśród których pies stanowi tylko jeden z nich. Przede wszystkim handler musi doskonale zdawać sobie sprawę z tego, po co jest w ringu i zwracać nieustanną uwagę na położenie sędziego, aby w optymalny sposób pokazać prezentowane zwierzę. Niebagatelne znaczenie ma też jego ubiór, ponieważ wystawcę w dresie już od dawna można odesłać do lamusa. Nawet jeśli sędzia zobaczy przepięknego i poprawnie prezentowanego psa z wystawcą ubranym w stary polar, to będzie mu po prostu głupio wysłać taką parę na prestiżowy ring honorowy. Oczywiście należy stosować także i tu zasadę decorum, ponieważ innego stroju oczekuje się po wystawcy prezentującego owczarka niemieckiego na letniej wystawie rangi krajowej, a innego od wystawcy bullmastiffa na wystawie rangi światowej lub europejskiej, organizowanej w hali. Dodatkowo to, na czym prezentowany jest pies także może ułatwić jego sterowność w ringu. U psów wielu ras szeroka skórzana obroża z dopiętą smyczą jest po prostu niedopuszczalna i jednoznacznie wskazuje na wiedzę jego właściciela. Umiejętnie użyty i założony łańcuszek typu "wystawowa żmijka" potrafi zdziałać cuda, a przede wszystkim pies "nie wychodzi z ręki", co bardzo źle wygląda. Przy tym większość ras wygląda w nim bardzo estetycznie.

Aktualnie poziom prezentowania psów jest coraz wyższy i na szczęście już bardzo rzadko zdarzają się sytuacje, w którym aktualnie oceniany zespół sprawia wrażenie, jakby nie do końca wiedzieli po co się tam znajdują. Coraz częściej psy agresywne lub nadmiernie lękliwe, które reagują agresją przy sprawdzaniu uzębienia lub jąder są konsekwentnie usuwane z ringu, ponieważ takie sytuacje są w nim niedopuszczalne. Metodyka wystawiania psa, a przede wszystkim nauki wystawowej postawy lub biegania są bardzo różne i najczęściej wymagają dostosowania do konkretnej rasy i indywidualnego do danego psa. Tu niezwykle istotna jest obserwacja trendów panujących w konkretnej rasie, tego czy daną rasę współcześnie ustawia się mechanicznie, naturalnie, z ręki, "po angielsku", "na psa", gdzie i u kogo można pozwolić sobie na tzw. "double handling", czyli ustawianie na drugą osobą nawołującą lub dodatkowo motywującą psa stojąca za ringiem. Wszystkie metody mają swoje plusy i minusy, więc przede wszystkim muszą być dostosowane do konkretnego psa. Poza tym sama wiedza i umiejętności handlera muszą być pokazane i wykorzystane. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, gdzie właściwie powinna znajdować się sylwetka biegającego psa względem wystawcy, w jaki poprawny sposób należy wykonywać zwroty przy bieganiu po prostej, czy też w jaki sposób i pod jakim kątem należy prowadzić rękę z ringówką w czasie wchodzenia w zakręty.

Co do metodyki uczenia biegania też musi ona być dostosowana do możliwości psa i planów z nim związanych, ponieważ jeśli pies ma zrobić tylko uprawnienia hodowlane to czasem po prostu nie warto tracić czasu na wypracowywanie perfekcji, której oczekuje się od psa, względem którego posiada dalekosiężne plany. U takiego zwierzęcia zwraca się uwagę na takie detale i niuanse jak wyrzucanie łap w czasie biegu, co wygląda bardzo efektownie, nieco przypominając sposób pracy kończynami u arabskiego konia, uzyskując efekt psa "płynącego" w ringu. Pozycja wystawowa też jest uczona w różnoraki sposób. Jednym z wielu jest jej uczenie od tyłu, z biegania. Innym na tzw. "Happy legs" czyli drewnianej skrzynce z koziołkami uniemożliwiającymi psu przestawianie łap, a właściwie powodującemu uczucie utraty podłoża pod łapami, w czasie ich przestawienia. Metod jest wiele, ale raz jeszcze podkreślę - każda musi być dobrana indywidualnie do danego psa. Należy też zwracać uwagę na proces socjalizacji u wystawowego psa, który absolutnie musi być obyty z ruchem ulicznym, hałaśliwymi miejscami, masowymi imprezami, gdzie jest mnóstwo ludzi oraz różnych, z perspektywy psa często dziwnych odgłosów. Także warunki treningowe początkowo mogą być bardziej hermetyczne, ale później należy stworzyć zbliżone do tych, które panują na wystawie. Warto trenować w towarzystwie innych psów, zwykle stanowiących duże rozproszenie i w rozłożonym ringu wystawowym, ponieważ są psy, które reagują np na powiewającą i szeleszczącą taśmę.

Nauka dog handlingu właściwie powinna być rozpoczęta pod okiem doświadczonego szkoleniowca, handlera lub hodowcy, który dodatkowo wystawia psy znając realia panujące w danej rasie. Do treningów, które we własnym zakresie może wykonywać każdy początkujący właściciel psa klasyfikuje się delikatne sprawdzanie psu zgryzu, poprzez odchylanie fafli, macanie jąder, dotykanie uszu i całego ciała, ponieważ pies musi zaznajomić się z dotykiem. Należy szybko wprowadzić do takich treningów postronnych ludzi i dawać dotykać psa różnym, obcym mu przede wszystkim, osobom. Warto też dotykać kończyn psa i próbować przestawiać je w inne miejsca. Ponadto zmiany miejsca ćwiczeń są bardzo ważne, aby pies nie skojarzył czynności z określonym miejscem, a już na pewno należy odstąpić od ćwiczeń w małej hali, ponieważ takich warunków na wystawach nie ma. Przy nauce biegania należy zwracać ogromną uwagę na podłoże, po którym przemieszcza się pies. Tu też wszelkiego rodzaju hale zwykle mają niezbyt bezpieczną, śliską nawierzchnię, co może doprowadzić do kontuzji układu ruchu, poważnej w konsekwencjach. Ponadto trening musi zostać poprowadzony w taki sposób, żeby pies ćwicząc bawił się z właścicielem, gdyż celem jest uzyskanie radosnego obrazu pracy psa. Krótko, ale intensywnie - 20 do 30 minut absolutnie wystarczy. Pracę należy zacząć z jak najmłodszym psem, nawet 7 tygodniowym szczenięciem.

Piśmiennictwo
Happy Legs. 2012
Janowski A. 2005. wyd. MULTICO. Tajemnice wystaw psów
Monkiewicz. J., Rogowska K., Wajdzik J. 2011 wyd. Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu.
Kynologia. Wiedza o psie
Regulamin wystaw psów rasowych. 2011

Autor: Justyna Wnuk


Szkoła tresury psów "Hittdog"
Kraków ul. Na Błoniach 7, stadion "Juvenii", tel. 601-405-931
Copyright 2012 © Szkoła Tresury psów “Hittdog”
ZOBACZ NAS NA: